Opera Aria – AI, które łączy estetykę z jakością

Zintegrowanie narzędzi AI z innymi aplikacjami to marzenie wielu firm. Zwłaszcza jeśli ma to być naprawdę dobre, przyjazne i intuicyjne z punktu użytkownika wdrożenie. Wiele wskazuje na to, że w świecie przeglądarek przez pewien czas liderem będzie Opera. Konkurencja może odwołać ekipę sprzątającą, bo team stojący za Operą dosłownie pozamiatał! Poznajcie Arię. Prostego bota, który jednak potrafi całkiem sporo!

Opera Aria — podstawowe informacje

Twórcy przeglądarki Opera już od pewnego czasu kładą duży nacisk na rozwój sztucznej inteligencji w swojej aplikacji. Wcześniej pojawił się bardzo ciepło przyjęty przez społeczność widżet Chata GPT, jednak wiele wskazuje na to, że Aria może być naprawdę sensowną alternatywą. Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że do korzystania z niej potrzebne jest tylko konto użytkownika Opery. Jest to usługa darmowa, dostępna dla każdego fana tej przeglądarki.

Co jeszcze musisz wiedzieć o Opera Aria?

  • Usługę napędza GPT-3,5,
  • obecna wersja oprogramowania to 1.1,
  • Aria świetnie radzi sobie z językiem polskim,
  • Aria potrafi analizować aktualne dane, np. pogodowe.

Na ten moment nie istnieje niezależna aplikacja ani wydzielona podstrona. Cała komunikacja dostępna jest z poziomu narzędzia, które domyślnie znajduje się w sekcji z szybkimi aplikacjami, po lewej stronie. Aby cieszyć się z nowych funkcji, pobierz aktualizację lub ręcznie zainstaluj Operę One. Dlaczego to tak ważne? Ponieważ twórcy tego narzędzia rozwijają równolegle kilka różnych przeglądarek. Jest też wersja dedykowana dla graczy czy dla fanów kryptowalut, która oferuje wbudowany portfel.

Jak działa Opera Aria?

Zaskakująco dobrze. Owszem, trzeba uczciwie przyznać, że Chat GPT odpowiada nieco szybciej, jednak nie są to duże różnice. Raczej można policzyć je w sekundach niż w dziesiątkach sekund czy minutach. Okno komunikacji jest bardzo czyste, estetyczne. W ustawieniach nie znajdziemy zbyt wielu opcji. Można tylko:

  • usunąć zakończone rozmowy,
  • rozpocząć nowy chat (zasada działania jest taka sama, jak w Chacie od OpenAI),
  • przenieść się na Forum Opery,
  • zapoznać się z FAQ, polityką prywatności i wytycznymi.

Chat Opera Aria pozwala też kopiować dane. Potrafi również odpowiadać w formie kodu, choć ten — ze względu na niewielki rozmiar okna — wygląda dość nienaturalnie.

Co o samej sobie mówi Aria i jak przebiega komunikacja? Zachęcam Was do zapoznania się z moją galerią screenów z rozmów z tym modelem AI. Wygląda to naprawdę dobrze.

Opera Aria — analiza danych rzeczywistych

Skoro wiemy już, że model zakończył trening w drugiej połowie 2020 roku, to mogłoby się wydawać, że będzie odcięty od aktualnych informacji. Niekoniecznie. Inżynierowie Opery dołożyli starań, aby narzędzie całkiem nieźle radziło sobie też z najnowszymi informacjami.

Przeprowadziłem trzy dość standardowe testy:

  • pytanie o aktualną pogodę: zdany wzorowo,
  • pytanie o pogodę prognozowaną na kolejny dzień: zdany wzorowo,
  • pytanie o ważne wydarzenie polityczne sprzed kilku tygodni (wyniki wyborów w Hiszpanii): zdany wzorowo,
  • pytanie o analizę danych z mojej strony: tu model poległ. Projekt jest dla niego „zbyt świeży”, więc zrobił to samo, co Chat GPT — zaczął kłamać.

Niestety trudno ustalić, w jaki sposób narzędzie skanuje dane rzeczywiste. Można jedynie domniemywać, że na szybko przeszukuje wytypowane przez administratorów serwisy z aktualną bazą wiedzy. Czy zadziała w każdym scenariuszu? Wątpię. Szanse na to, że Aria poprawnie poda nie tylko wyniki wyborów w Hiszpanii, ale też poda np. informacje o nowej płycie Bad Religion są spore.

 

odpowiedź wygenerowana przez sztuczną inteligencję Opera Aria
Aria widzi termin otwarcia lokalnej atrakcji nieco inaczej…

Wątpię jednak, by baza serwisów pomocniczych była tak rozbudowana, by usługa podawała też np. informację o dacie otwarcia nowej atrakcji w niewielkim mieście. Nie wierzycie? Spoko, sprawdziłem to za Was 🙂 15.08.2023 ma zostać otwarty wyremontowany ośrodek Balaton w Wodzisławiu Śląskim. Pisały o tym lokalne serwisy, a sam event wygenerował też ruch w mediach społecznościowych.

Zdaniem Arii, wydarzenie odbędzie się w nieco innym terminie, czego dowodzi też znajdujący się obok screen.

 

 

Czy warto dać szansę Arii — sztucznej inteligencji stworzonej przez Operę?

Moim zdaniem — tak. Inicjatywa jest ciekawa, narzędzie działa dobrze, momentami bardzo dobrze i z pewnością już dziś znajdzie wiele zastosowań. Moje pierwsze testy wskazują również na to, że Aria dobrze radzi sobie z promptami. Owszem, Opera to dziś bardzo niszowa usługa, która kontroluje niewielki procent rynku, jednak ostatnie kroki, jakie czynią twórcy narzędzia, pozwalają optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Życzyłbym sobie, aby do podobnych wniosków doszła fundacja stojąca także za Firefoxem — oczywiście z zachowaniem autorskiego, wolnego od wszechobecnego w świecie przeglądarek, silnika Chromium. Tak czy inaczej, dajcie Arii szansę. To użyteczna aplikacja, która może poratować Was np. wtedy, gdy przekroczycie limit zapytań w płatnej wersji Chata GPT.

Co więcej, Aria pokazuje też dość wyraźnie, w jakim kierunku może zmierzać przyszłość wyszukiwania danych w sieci. Odkąd korzystam z tej usługi, na Google.pl zaglądam o wiele rzadziej.